W dniu 14 lutego w Kościele Katolickim wspominamy dwóch świętych braci: Cyryla i Metodego. Obaj poświęcili swoje życie Bogu, służąc mu jako misjonarze na ziemiach słowiańskich.

cyrylmetodyPrzyszli na świat w Tesalonikach w rodzinie wielodzietnej. Metody, starszy z braci, urodził się między 815 a 820 r. Na chrzcie otrzymał imię Michał. Zanim został zakonnikiem, zrobił karierę jako urzędnik – był zarządcą cesarskim w jednej ze słowiańskich prowincji. Po wstąpieniu do klasztoru przyjął imię Metody. Wkrótce dołączył do niego jego młodszy brat. Cyryl urodził się w 826 r. Był siódmym z kolei dzieckiem w rodzinie. Na chrzcie otrzymał imię Konstanty. Po ukończeniu studiów w Konstantynopolu został bibliotekarzem przy kościele Hafia Sophia. W 855 r. porzucił życie świeckie i udał się do klasztoru na Górze Olimp w Bitynii, gdzie przebywał już Metody.

Ich wspólna droga wiedzie przez ziemie zamieszkane przez Chazarów, Bułgarów, i prowadzi ich na Morawy. Pierwszą misję zlecił Cyrylowi i Metodemu cesarz Michał III. Bracia mieli rozwiązać spory religijne między chrześcijanami, Żydami i Saracenami mieszkającymi na Krymie. Cyryl bardzo starannie przygotował się do tego zadania. Nauczył się języka hebrajskiego – by rozmawiać z Żydami, oraz syryjskiego – aby prowadzić dialog z Arabami przybyłymi z Syrii. Misja zakończyła się sukcesem i spory zostały zakończone.

Stamtąd obaj bracia zostali wysłani, by zanieść chrześcijaństwo Bułgarom. Pracowali wśród nich przez pięć lat. Następnie, poproszeni przez księcia Rościsława, udali się z podobną misją na Morawy. Tam wprowadzili do liturgii język słowiański pisany alfabetem greckim, czyli głagolicę. Po wprowadzeniu do tego pisma dużych liter języka greckiego powstała cyrylica. Cyryl przetłumaczył też Pismo Święte na język starocerkiewno–słowiański. Te działania stały się przyczyną wielu cierpień i prześladowań Cyryla i Metodego przez ich współbraci w kapłaństwie. Duchowni z Wenecji, do których udali się, by uzyskać święcenia kapłańskie dla swoich uczniów, oskarżyli ich niemal o herezję. Byli oburzeni używaniem innego niż łacina języka w liturgii. Cyryl i Metody zostali więc wezwani przez papieża Mikołaja I. Nie udało im się jednak z nim spotkać, gdyż papież zmarł. Jego następcą został Hadrian II, który okazał przychylności obu misjonarzom. Wyświęcił ich uczniów na kapłanów, a księgi liturgiczne spisane w języku łacińskim kazał uroczyście złożyć na ołtarzu w kościele Matki Bożej.

Wkrótce po tych wydarzeniach Cyryl wstąpił do jednego z greckich klasztorów. Tam, 14 lutego 869 r. zmarł na rękach swego starszego brata. Po śmierci brata, Metody został arcybiskupem Moraw i Panonii (dzisiejsze Węgry). Tam kontynuował rozpoczęte dzieło. Wprowadzenie obrządku słowiańskiego do liturgii nadal, mimo aprobaty Rzymu, było krytykowane przez wielu duchownych. Doszło nawet do tego, że podczas synodu w Ratyzbonie Metody został uwięziony przez arcybiskupa Salzburga. Spędził dwa lata zamknięty w jednym z bawarskich klasztorów. Dopiero interwencja papieża Jana VII spowodowała jego uwolnienie. Jednak prześladowania ze strony niemieckiego kleru nie skończyły się. Metody zaś udał się do Rzymu, by spotkać się z papieżem Janem VIII. Ten potwierdził wszystkie przywileje, a w celu załagodzenia napiętej sytuacji dał Metodemu za sufragana biskupa Wickinga, który miał urzędować w Nitrze. Metody zmarł 6 kwietnia 885r.

Bł. Jan Paweł II ogłosił obu braci współpatronami Europy, razem ze św. Benedyktem. Poświęcił im też encyklikę „Slavorum apostoli”, wydaną w tysięczną rocznicę dzieła ewangelizacji świętych Cyryla i Metodego. Papież Benedykt XVI natomiast tak o nich mówił podczas audiencji generalnej 17 czerwca 2009 r.:
Cyryl i Metody stanowią klasyczny przykład tego, co dzisiaj nazywamy «inkulturacją»: każdy naród powinien przyjąć objawione orędzie w kontekście własnej kultury i wyrazić jego zbawczą prawdę we własnym języku. Wymaga to bardzo trudnego dzieła «przekładu», ponieważ trzeba znaleźć odpowiednie pojęcia, by przekazać bogactwo objawionego Słowa, nie sprzeniewierzając się mu. Dwaj święci bracia pozostawili w tym zakresie bardzo znaczące świadectwo, na którym również dzisiaj Kościół się wzoruje, czerpiąc z niego natchnienie i wskazówki.

Wsparcie

Prosimy o wsparcie naszej Fundacji poprzez wpłatę dowolnej kwoty na rachunek:

Fundacja Dobrej Edukacji “Maximilianum”
ul. Podleśna 10, 96-314 Kaski
60 1090 1056 0000 0001 1984 9546 (Bank Zachodni WBK)
Tytuł przelewu: DAROWIZNA NA CELE STATUTOWE

Serdecznie dziękujemy za okazaną nam pomoc!
Bóg zapłać!
  

Fundacja Dobrej Edukacji Maximilianum
ul. Ks. J. Poniatowskiego 12, 05-870 Błonie
info@fundacjamaximilianum.pl
29 queries in 0,762 seconds.