Ma zapewnić tak jednostce, jak i całej ludzkości, wszechstronny rozwój i socjalizację. Ma wychować nowego człowieka, który będzie korzystał ze swoich „praw”, dbał o jakość życia, wyrażał szacunek dla przyszłych pokoleń przez np. mentalność anty-urodzeniową i znajomość środków służących ochronie przed „ryzykiem niechcianej ciąży”.
 

Dr Andrzej Mazan

 
W 1960 roku, amerykański socjolog Marshall McLuhan wprowadził do teorii kultury oraz mediów pojęcie globalnej wioski, aby zilustrować „kurczenie się” świata w wyniku wprowadzania nowych technologii komunikacyjnych. Pojęcie globalizacji oznacza sumę procesów coraz głębszego współuzależniania się i oddziaływania społeczeństw oraz państw świata. Pojęcie to obejmuje rozwój nauki, techniki, technologii, upowszechnienie sposobów komunikacji, zmiany wywołane powstawaniem sieci światowego handlu i produkcji, udostępnienie rozrywki i kultury, umasowienie szkolnictwa. Globalizacja to także procesy polityczne, takie jak wojny światowe i imperialne, przemiany polityczne na kontynentach afrykańskim, azjatyckim, amerykańskim, rozpad imperium komunistycznego, umiędzynarodowienie polityki, aż po wyłanianie się międzynarodowych struktur i organizacji.

W genezie terminu podkreśla się ekonomiczną przyczynę globalizacji i umieszcza się jej początek w procesie odkryć geograficznych i kolonizacji świata w XV wieku. Druga fala globalizacji zaczęła się w XIX wieku, w którym charakterystyczne były: rewolucja przemysłowa, umacnianie się części państw europejskich oraz kolonizowanie przez nie kontynentów afrykańskiego i azjatyckiego wraz z obszarem Pacyfiku. Trzeci etap globalizacji, w którym uczestniczymy, rozpoczął się po II wojnie światowej i ma na celu jakie-takie porządkowanie procesów globalnej wioski.

 

globalizująca prawda

Na procesy globalizacyjne możemy spojrzeć nie tylko od strony formalnej czy genetycznej, ale możemy zapytać o najgłębsze przyczyny, te, które człowiekowi każą jednoczyć się w człowieczeństwie, walczyć o godność, wolność, równość czy braterstwo. Najgłębsze przyczyny tkwią w naturze człowieka. To on jest podmiotem procesów zjednoczeniowych, bo taka jest jego społeczna natura. To ludzka natura na bazie poznania intelektualnego, które przenika prawda, wytwarza społeczną i duchową przestrzeń umożliwiającą osobowe doskonalenie w dobru wspólnym. Prawda wyznaczająca drogi miłości właściwego dobra i będąca właściwą miarą, jest najsilniejszym czynnikiem globalizacyjnym. Taką drogę rozpoczęli budować starożytni filozofowie greccy na bazie rozumu czy naród żydowski na bazie objawień boskich. Najpełniejszy wymiar i wyraz uniwersalizacja znalazła w syntezie, jaką były średniowieczne uniwersytety, którym przyświecała maksyma ratio quam vis (rozum zamiast siły). Były otwarte na prawdę, jaką rozum mógł osiągnąć na drodze najgłębszego rozpoznania metafizycznego i teologicznego w celu praktykowania dobra.

Załamanie katolickiej uniwersalności związane było z reformą protestancką. Jej pierwszym skutkiem było zsubiektywizowanie i zrelatywizowanie treści nauczanych w szkołach reformacyjnych podporządkowanych zasadom wyznawanej wiary i będącej odbiciem reguły cuius regio eius religio – kogo kraj, tego religia. Z powodów doktryny protestantyzmu, która umniejszyła ludzką naturę przyznając jej status natury trwale ułomnej, przede wszystkim niezdolnej do odkrycia prawd metafizycznych i rozumnego czynienia dobra, a także trwale oddzielonej od Boga, szkolnictwo to skazane zostało na ideologiczne i socjologiczne zasady budowania treści nauczania. Od początku skazane było na permanentne kryzysy z powodu zmieniających się ideologii i subiektywnych interpretacji religijnych. Od początku też ulegało siłom władzy. Znamiennym faktem było upaństwowienie i zlaicyzowanie szkolnictwa w następstwie rewolucji francuskiej. Doskonałą egzemplifikacją nastawienia oświeconych umysłów były poglądy francuskiego filozofa i pedagoga Jana Jakuba Rousseau. Postulował on, aby „proces wychowania był kluczem do sukcesu obróbki kulturalnej, koniecznej do uczynienia państwa możliwym do przyjęcia i darzącym pomyślnością”. Ponieważ uważał, że państwo powinno wychować człowieka na obywatela, więc postulował aby państwo, zamiast Kościoła przejęło ojcowskie obowiązki w celu właściwego wychowania wszystkich dzieci. Od tego momentu upowszechniła się opinia o konieczności oddzielenia szkoły od Kościoła.

 

wyrwanie z rodziny

Kolejnym etapem tworzenia systemów oświaty było oddzielenie szkoły państwowej od rodziny, co nastąpiło na przełomie wieków XIX i XX. Wyraźnego sprzymierzeńca w tej sprawie zyskała oświata w pedagogice, która opierała się na laickiej humanistyce. Przykładem będzie tutaj Ellen Key forsująca koncepcję praw dziecka czy czołowy przedstawiciel J. Dewey, który szkołę uznał za instytucję oddzieloną od rodziny i samoistny czynnik wychowawczy i instrumentalny. W najwybitniejszych swoich książkach takich jak np. Szkoła i społeczeństwo, poruszających szkolne problemy, nie wspomniał o rodzicach, bowiem „szkoła ponad rodzicami” otwierała dla pragmatycznie nastawionych pedagogów ponętną perspektywę kontrolowania poprzez edukację „procesu przyswajania świadomości społecznej”. Pisał dalej, że „dostosowanie działań jednostki do świadomości społecznej jest jedyną pewną metodą budowania społeczeństwa”. Powołanie każdego nauczyciela tkwi w służbie „do ochrony porządku społecznego dla zabezpieczenia właściwego rozwoju społeczeństwa.” Aby podkreślić wartość powołania, nadał mu wymiar boski, gdy pisał, że „każdy nauczyciel jest prorokiem Boga i heroldem nadchodzącego Królestwa Bożego”. No cóż, Dewey nie miał na myśli Boga chrześcijaństwa. Na pewno był przejęty stwarzaniem nowego porządku w świecie, co znalazło wyraz w I Manifeście Humanistycznym, który w 1933 r. podpisał on sam i „inni prorocy.” Określili w nim konieczność utworzenia nowej wiary, po to, by świat odnalazł nowe oblicze. Od tego czasu światowi ateiści napisali 4 manifesty. Drugi. Manifest powstawał w atmosferze nowej rewolucji moralnej: bronił prawa do kontroli urodzeń, aborcji, rozwodu, wolności seksualnej dorosłych ludzi oraz do eutanazji. Wzywał do respektowania praw mniejszości, kobiet, ludzi starych, dzieci oraz osób niepełnosprawnych. Opowiadał się za tolerancją wobec alternatywnych stylów życia i za pokojowym negocjowaniem różnic zdań; ubolewał nad istnieniem antagonizmów rasowych, religijnych i klasowych. Wzywał do położenia kresu terrorowi i nienawiści. Pisany wkrótce po Soborze Watykańskim II, który był próbą zliberalizowania katolicyzmu rzymskiego, Manifest humanistyczny II zostawiał miejsce zarówno dla humanizmu naturalistycznego, jak i dla liberalnego humanizmu religijnego. Wyrażał optymizm co do perspektyw ludzkości. Wskazywał korzyści, jakich przysparza ludziom nauka i technika.

 

globalizacja edukacji

Globalizacja edukacji była do lat dziewięćdziesiątych procesem wtórnym w stosunku do globalizacji ekonomicznej, unifikacji społeczno-kulturowej, czy współzależności politycznej. Jeden z głównych ośrodków rozwijających edukację globalną Centrum Północ-Południe Rady Europy proponuje następujące wyjaśnienie terminu: „Edukacja globalna jest to edukacja, która otwiera ludziom oczy i umysły na świat oraz uświadamia o konieczności podejmowania działań na rzecz dążenia do większej sprawiedliwości, równości i zagwarantowania respektowania praw człowieka dla wszystkich”. Edukacja globalna jest szerszym wymiarem edukacji obywatelskiej, która pozwala ludziom zrozumieć współzależności pomiędzy ich własnym życiem i życiem innych ludzi na całym świecie. Na edukację globalną składają się następujące komponenty: edukacja rozwojowa, edukacja o prawach człowieka, edukacja na rzecz trwałego i zrównoważonego rozwoju, edukacja na rzecz pokoju i zapobieganiu konfliktom, edukacja międzykulturowa. Edukacja rozwojowa jest częścią edukacji globalnej.

Zgodnie z definicją DEEEP (Development Education Exchange in Europe Project), edukacja rozwojowa to proces aktywnego uczenia się, opartego na wartościach: solidarności, równości, partycypacji i współpracy. Edukacja rozwojowa ma na celu ułatwienie zrozumienia globalnych współzależności pomiędzy społeczeństwami krajów rozwiniętych a społeczeństwami krajów rozwijających się i przechodzących transformację ustrojową, pobudzenie krytycznej refleksji nad odpowiedzialnością za rozwój międzynarodowy, pobudzenie osobistego zaangażowania i świadomego działania na rzecz walki z ubóstwem na świecie i realizacji Milenijnych Celów Rozwoju. W tym dokumencie ONZ opublikowanym w roku 2000 wskazano podstawowe wartości w stosunkach międzynarodowych takie jak wolność indywidualna, gwarantowana przez demokrację, równość, solidarność, tolerancja, poszanowanie środowiska naturalnego, wspólna odpowiedzialność.

 

cechy edukacji globalnej

Fundamentalną cechą edukacji globalnej jest idea ciągłego uczenia się. Koncepcja nauki przez całe życie pojawiła się na konferencji UNESCO w 1971 roku. Był to słynny Raport Faure’a: Uczyć się, aby być. Learning to be. The word of education today and tomorrow. Najważniejsze zalecenia wśród 21 propozycji to postulat uczenia się przez całe życie oraz przywrócenie kształceniu charakteru doświadczenia życiowego przez utworzenie z oświaty ruchu społecznego, który sugerował, że każda osoba powinna mieć zagwarantowane prawo do nauki przez całe życie, realizowanej w systemach formalnych i nieformalnych. Również UE podjęła ideę ustawicznej nauki. W 1992 w Traktacie o Unii Europejskiej (tzw. Traktacie z Maastricht) wskazano na kluczowe działania w obszarze edukacji. Opracowano specjalny program dla młodzieży, w którym postulowano przezwyciężanie barier, przełamywanie stereotypów i uprzedzeń zakorzenionych w mentalności i kulturze młodych ludzi, przeciwdziałanie wszelkim przejawom dyskryminacji, podejmowanie działań na rzecz postaw tolerancji, oraz przygotowanie młodzieży do aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym państw europejskich. 29 listopada 1995 roku nastąpiło z kolei uchwalenie Białej Księgi przez Komisję Europejską, a jej pełny tytuł brzmi: Nauczanie i uczenie się. Na drodze do uczącego się społeczeństwa. Podstawowym celem jest zachęcanie do zdobywania umiejętności i wiadomości podczas ciągłego uczenia się i nauczania, by stworzyć uczące się społeczeństwo. Fundamentem tej wizji jest idea uczenia się przez całe życie. Przyjęcie tego postulatu zbiegło się publikacją raportu UNESCO J. Delorsea pod tytułem: Edukacja: jest w niej ukryty skarb. W dokumencie tym zawarto zasady kształtowania oświaty w całym świecie.

 

raport pseudo-edukacyjny

Raport objął takie zagadnienia jak edukacja i kultura; edukacja i obywatelstwo; edukacja i spójność społeczna; edukacja, praca i zatrudnienie; edukacja i rozwój; edukacja, badania i nauka. Te sześć kierunków zostało uzupełnionych trzema przekrojowymi tematami odnoszącymi się bardziej bezpośrednio do funkcjonowania systemów edukacyjnych: technologie komunikowania; nauczyciele i proces pedagogiczny; finansowanie i zarządzanie. W raporcie edukację potraktowano nie tylko jako proces stałego wzbogacania wiedzy i doświadczenia, lecz również, a być może przede wszystkim, jako czynnik konstytuujący jednostkę i stosunki między ludźmi, między grupami ludzi, między narodami, jako główny czynnik w utworzeniu społeczeństwa globalnego. Chodziło o budowanie własnej autonomii w dialektycznym związku z wolnością i ewolucją innych ludzi, panowanie nad postępem naukowym. Drogą jest „zrewaloryzowanie wymiarów etycznych i kulturalnych edukacji, a co za tym idzie – dostarczenia każdemu środków do rozumienia innego człowieka – jego odrębności – i do rozumienia świata w jego chaotycznym marszu ku określonej jedności”. Wyznaczono trzy wymiary kształcenia: etyczny i kulturowy, naukowy i technologiczny, ekonomiczny i społeczny. Dzięki temu edukacja ustawiczna może stale konstytuować człowieka, jego wiedzę i umiejętności, jego zdolność wydawania sądów i podejmowania działań. W tym znaczeniu przyczynia się do rozwoju jego samoświadomości, wiedzy o jego środowisku oraz zachęcać do odgrywania różnych ról społecznych w miejscu pracy i zamieszkania. W ten sposób społeczeństwo staje się wychowującym opartym na nabywaniu, aktualizowaniu i stosowaniu wiedzy. W ten sposób, dzięki dostrzeganiu coraz ściślejszej wzajemnej zależności, edukacja globalna może wytworzyć nowego ducha. Komisja wyznaczyła podstawowe cele edukacji globalnej: Uczyć się, aby wiedzieć. Aby wytworzyć zamiłowanie oraz podstawy do nauki przez całe życie. Uczyć się, aby działać. Oprócz wyuczonego zawodu należy posiąść szersze umiejętności, które pozwolą stawić czoło licznym, nieraz trudnym do przewidzenia sytuacjom. Uczyć się, aby żyć wspólnie podkreśla nabywanie kompetencji przez pracę zespołową, wyraźnie zaniedbywaną w dzisiejszych metodach nauczania. Uczyć się, aby być – zdolnym do autonomii i wydawania sądów moralnych.

 

„plusy” nowej edukacji

Odnowiona edukacja globalna ma zapewnić wszechstronny rozwój i socjalizację. A nade wszystko przez podniesienie poziomu życia, edukację dziewcząt ma ograniczyć wzrost demograficzny. Ma zlikwidować państwa oparte na narodzie przez decentralizację oświaty. Edukacja ma się przyczynić do zwartości społecznej przez niewykluczanie nikogo, przez szacunek dla pluralizmu, przekształcenie uzasadnionych rewindykacji w czynnik zwartości społecznej. Szkoła ma wyjaśnić genezę różnych ideologii – „nie ma prawdy, lecz świat różnych ideologii”. W szkole globalnej nie ma miejsca na politykę i religię – szkoła ma ułatwić uczniom świadome konstruowanie systemu wartości i otwartego umysłu, tj. czynnik przyszłego pokoju. Szkoła ma być wzorem praktyki demokratycznej, a edukacja ma być przewodnikiem na drodze obywatelstwa, ma spotęgować pragnienie życia wspólnego . Każdy człowiek ma decydować o swoim losie, szkoła ma go wyposażyć.

Ponieważ edukacja ma mieć walor unifikujący, to wartości szkolne mogą być sprzeczne z wartościami rodzinnymi. Dlatego należy reedukować rodziny, i wprowadzić do życia szkolnego jak najwięcej elementów życia rodzinnego takich, jak posiłki. We wprowadzaniu celów edukacji globalnej należy zaktywizować wielu partnerów: organizacje międzynarodowe i międzyrządowe, rządy, organizacje pozarządowe, świat przemysłu i biznesu, organizacje zawodowe, związkowe i, oczywiście, w dziedzinie, która nas dotyczy – przedstawicieli systemu edukacyjnego i świata intelektualnego. UNESCO w raporcie stawia siebie na czele programu odnowionej edukacji. Sama o sobie stwierdza, że jest autorytetem moralnym, twórcą norm międzynarodowych, że jest ona wyczulona zarówno na rozwój ludzki, jak i sam postęp materialny. Wszystkie te przymioty predestynują ją do polityki w dziedzinie edukacji na wielu frontach: wspieranie państw członkowskich w budowie i odnowie ich systemów edukacyjnych, spożytkowanie rewolucji naukowej i technicznej, lecz również przekształcanie prawa do edukacji w rzeczywistość dla wszystkich mieszkańców naszej planety oraz promowanie wszędzie idei pokoju oraz ducha sprawiedliwości i tolerancji. W czasach technologii internetowej i komputerowej pragnie być dysponentem programów edukacyjnych dla całego świata.

 

edukacja międzynarodowa

Wypełnienie treścią kształcenia ustawicznego zostało przedstawione w serii wielkich konferencji międzyrządowych organizowanych przez ONZ dotyczących wszystkich aspektów życia społecznego: edukacji (Jomtien, 1990); dzieci oraz ich praw (Nowy Jork, 1990); środowiska (Rio, 1992); praw człowieka (Wiedeń, 1993); ludności (Kair, 1994); rozwoju społecznego (Kopenhaga, 1995); kobiet (Pekin, 1995); osiedli ludzkich (Istambuł, 1996); oraz bezpieczeństwa żywnościowego (Rzym, 1996). Celem tych konferencji było stworzenie nowej wizji świata, nowego światowego porządku, nowego światowego dyktatu norm, wartości i priorytetów dla społeczności międzynarodowej w XXI wieku. Odrzucono i zmarginalizowano podstawowe pojęcia chrześcijańskiej kultury zachodniej. Posługując się ideałami edukacji globalnej zmieniono treść podstawowych pojęć. Pojęcie rodziny zamienia się w pary jednostek, zamiast małżonków mówi się o związkach partnerów, małżeństwo zamienia się pojęciem wolnej miłości, szczęście – dobrym samopoczuciem albo jakością życia, władzę rodzicielską – prawami dziecka, dar z siebie – prawem do własnego ciała i kontroli nad swoim przeznaczeniem, sumienie – wolnym wyborem, komplementarność mężczyzny i kobiety – umową miedzy płciami, rodzicielstwo – reprodukcją. Jak pisze M. A. Peeters w znakomitej książce o globalizacji zachodniej rewolucji kulturowej nowa kultura nie tylko akceptuje, dopuszcza i toleruje, ale wręcz „celebruje” seksualne eksperymenty młodych, kolejne zmiany i znaczną liczbę partnerów, różnorodność „orientacji seksualnych” oraz wspólne zamieszkiwanie bez ślubu. Programy edukacji seksualnej w szkołach zachęcają do rozwiązłości oraz propagują etykę wolnego wyboru, która ignoruje wykształcenie ogólnoludzkie i moralne nastolatków.

Na konferencjach ONZ wprowadzono jawnie nowy zbiór nowych paradygmatów wyrażonych za pomocą nowego języka. Oto kilka przykładów słów i wyrażeń należących do zasobu tego języka: globalizacja z ludzką twarzą, światowe obywatelstwo, konsensus, zrównoważony rozwój, partnerstwo, społeczeństwo obywatelskie, organizacje pozarządowe, dobre zarządzanie sprawami, demokracja uczestnicząca, jakość życia, edukacja dla wszystkich, jednakowy dostęp, wzmocnienie pozycji kobiet, prawa i zdrowie seksualne i reprodukcyjne, wybór nieformalny, płeć kulturowa (gender), równouprawnienie płci, równość szans, dostęp równy i powszechny, wyjaśnianie wartości, budowanie potencjału, najlepsze wzorce, odpowiedzialność społeczna przedsiębiorstw, bezpieczeństwo człowieka, różnorodność kulturowa, podejście uwzględniające prawa człowieka, edukacja dla pokoju, parlament dzieci… Peeters podaje zestaw pojęć, które są eliminowane. Są to: prawda, miłość, miłosierdzie, mąż, żona, małżonkowie, rodzice, ojciec, matka, syn, córka, brat, siostra, osoba, rodzina, wspólnota, serce, sumienie, rozum, inteligencja, wola, komplementarność, tożsamość, dziewictwo, czystość, skromność, przyzwoitość, szczęście, wzrost, radość, nadzieja, wiara, dobro, zło, grzech, cierpienie, ofiara, dar, darmowość, służba, wspólne dobro, moralność, prawo, natura, dogmat, odpowiedź, tajemnica, znaczenie, definicja, rzeczywistość, reprezentacja (demokratyczna)… Nowy język wkracza również w postaci sloganów wyznaczających terror politycznej poprawności, jak np. „każde dziecko ma być chciane”, „dzieci z wyboru, a nie przypadku”, „świętowanie różnorodności seksualnej”, „czasy się zmieniły”, „partnerstwo na rzecz lepszego świata”, „od wrogów do partnerów”, „wszystkie prawa człowieka dla wszystkich”, „wszyscy różni, wszyscy równi”, „prawa kobiet to prawa człowieka”, „prawa seksualne to twoja codzienność”, „dostęp równa się życie”, „nikt nie rodzi się kobietą, tylko się nią staje”.

 

wychowani globalnie

Przykłady powyższe oznaczają nie tylko pomieszanie języka, ale także pomieszanie widzenia świata, w myśl komunistycznego hasła, jeżeli rzeczywistość nie odpowiada pojęciom tym gorzej dla rzeczywistości. Pomieszanie języka oznacza odrzucenie podstawowego doświadczenia moralnego ludzkości, zachwiania poczucia ładu społecznego, wystawienie sumień dzieci i młodzieży na manipulację. Edukacja globalna ma wychować nowego człowieka, który nauczy się korzystania ze swoich „praw”, będzie dbał o jakość życia i bezpieczeństwo seksualne, będzie wyrażał szacunek dla przyszłych pokoleń przez zrównoważony rozwój i mentalność antynatalistyczną, będzie tolerował autonomię jednostek, będzie kształtował dobre nawyki w zakresie higieny osobistej i odżywiania, będzie znał środki służące ochronie przed „ryzykiem niechcianej ciąży” i chorób przenoszonych drogą płciową (szczególnie AIDS), będzie znał społeczne i psychologiczne techniki negocjacji kontraktowych w „trudnych” związkach seksualnych.

Wsparcie

Prosimy o wsparcie naszej Fundacji poprzez wpłatę dowolnej kwoty na rachunek:

Fundacja Dobrej Edukacji “Maximilianum”
ul. Podleśna 10, 96-314 Kaski
60 1090 1056 0000 0001 1984 9546 (Bank Zachodni WBK)
Tytuł przelewu: DAROWIZNA NA CELE STATUTOWE

Serdecznie dziękujemy za okazaną nam pomoc!
Bóg zapłać!
  

Fundacja Dobrej Edukacji Maximilianum
ul. Ks. J. Poniatowskiego 12, 05-870 Błonie
info@fundacjamaximilianum.pl
36 queries in 0,089 seconds.